Connect with us

NAJNOWSZE INFORMACJE

Wypadek na trasie do Mechowa

Pierwsze relacje ze zdarzenia mówiły o rowerzyście, który pojawił się nagle na drodze, co doprowadziło do groźnie wyglądającego wypadku.

 

Wczoraj wieczorem jadący drogą wojewódzką między Pyrzycami a Mechowem w ostatniej chwili zauważył rowerzystę i aby uniknąć zdarzenia, zjechał na pobocze, a to doprowadziło do dachowania pojazdu.

– Jak relacjonuje mężczyzna, rowerzysta pojawił się nagle, gdy odległość między nim, a pojazdem wynosiła zaledwie kilka metrów! – informują ratownicy medyczni. – Na szczęście mężczyźnie samodzielnie udało się opuścić pojazd. Po zbadaniu przez ratowników podjęto decyzję o transporcie poszkodowanego do szpitala na obserwację ze względu na groźny mechanizm urazu.

Oficer prasowy pyrzyckiej policji, mł. asp. Marcelina Rusin potwierdza zdarzenie, ale jak tłumaczy, funkcjonariusze zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję.

Jak się dowiedzieliśmy, poszkodowany mężczyzna opuścił szpital i nie pozwolił sobie nawet zrobić testu na Covid-19.

Zarówno policja, jak i ratownicy medyczni zwracają uwagę, by zarówno piesi, jak i osoby jadące na rowerach po zmroku zadbali o jak najlepsze oświetlenie. Nie tylko poza terenem zabudowanym, ale również w mieście.

– Światło, nawet latarka, odblaski, kamizelki… warto zadbać o swoje bezpieczeństwo. Gdy jest ciemno, kierowcy mają niewiele czasu na reakcję, im lepiej zadbamy o bezpieczeństwo na drodze, tym rzadziej będzie dochodziło do takich sytuacji jak wczoraj – tłumaczy Marcelina Rusin.