sobota, 10 października, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Trwają dwudniowe ćwiczenia służb w powiecie pyrzyckim. Takich manewrów jeszcze nikt nie robił na Pomorzu Zachodnim

W powiecie pyrzyckim trwają dwudniowe ćwiczenia z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej pod kryptonimem „Bezpieczny Powiat 2026″. Organizatorami przedsięwzięcia są Starosta Pyrzycki oraz Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Pyrzycach, a scenariusz i założenia ćwiczeń przygotowała grupa robocza do spraw ochrony ludności i obrony cywilnej, działająca wspólnie z przedstawicielami służb, inspekcji, straży oraz gmin z terenu powiatu.

W pierwszym dniu ćwiczeń powołano Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, który koordynował działania służb, inspekcji, straży i samorządów związane między innymi z przyjęciem ludności ewakuowanej z terenów objętych symulowanym zagrożeniem. Jak wynika z przebiegu scenariusza, dzień rozpoczął się od informacji o pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa we wschodniej części kraju i możliwości skierowania ewakuowanej ludności do województwa zachodniopomorskiego, a kolejne godziny wypełniły polecenia rozwinięcia systemu stałych dyżurów oraz przygotowania miejsc czasowego pobytu dla przyjezdnych.

Nie zabrakło też części czysto praktycznej. Jednym z epizodów dnia był symulowany pożar budynku Urzędu Miejskiego w Pyrzycach, wywołany uderzeniem pioruna, który wymusił ewakuację osób przebywających w obiekcie oraz ograniczenia w funkcjonowaniu urzędu. Ćwiczenia pozwoliły sprawdzić procedury bezpieczeństwa, przebieg samej ewakuacji oraz współpracę pomiędzy służbami ratowniczymi a administracją samorządową.

– Tego typu ćwiczenia mają przede wszystkim sprawdzić, jak w praktyce wygląda współpraca pomiędzy różnymi szczeblami administracji a służbami ratowniczymi w sytuacji realnego zagrożenia. Scenariusz celowo łączy ze sobą kilka różnych typów zdarzeń – od zagrożeń związanych z sytuacją za wschodnią granicą, przez klęski żywiołowe, po awarie przemysłowe – ponieważ w rzeczywistości kryzysy rzadko mają jedną, prostą przyczynę i często wymagają jednoczesnego zaangażowania wielu instytucji. Dzięki temu można sprawdzić nie tylko gotowość poszczególnych służb z osobna, ale przede wszystkim to, czy przepływ informacji między nimi jest wystarczająco szybki i precyzyjny, żeby w realnej sytuacji nie dochodziło do opóźnień czy nieporozumień kompetencyjnych – mówi Przemysław Maciąg, Dyrektor Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Drugi dzień: wypadek masowy i uwolnienie substancji niebezpiecznej

Drugiego dnia ćwiczeń sztab kontynuuje pracę, a scenariusz przewiduje kolejne, równie wymagające epizody praktyczne. Na liście znalazły się: wypadek masowy, gwałtowne zjawiska pogodowe, przerwy w dostawie energii elektrycznej oraz uwolnienie substancji niebezpiecznej w jednym z zakładów przemysłowych.

Konkretnie działania drugiego dnia obejmują m.in. symulację awarii zasilania w strukturach wodociągowych na terenie gminy Przelewice, powodującej zagrożenie dla ludności, a także epizod praktyczny na terenie zakładu Backer OBR w Pyrzycach, związany z symulowanym uwolnieniem amoniaku i koniecznością ewakuacji pracowników oraz zabezpieczenia otoczenia zakładu. Ćwiczone są również sytuacje na ulicy Dworcowej, gdzie scenariusz zakłada ograniczoną dostępność sił i środków do działań ewakuacyjnych, co wymusza na służbach podejmowanie decyzji o priorytetach i dysponowaniu dostępnymi zasobami.

– Równie istotnym elementem ćwiczeń jak sama część praktyczna – czyli epizody z udziałem pojazdów ratowniczych i służb w terenie – jest praca sztabowa, prowadzona przez Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego. To właśnie na tym poziomie zapadają decyzje o przydziale sił i środków, ustalane są priorytety działań i koordynowana jest pomoc dla mieszkańców, na przykład w zakresie ewakuacji czy zabezpieczenia podstawowych potrzeb ludności. Każde takie ćwiczenie kończy się szczegółowym omówieniem i wnioskami, które pozwalają usprawnić procedury na wypadek sytuacji, w której nie będzie już można sobie pozwolić na błąd – bo zagrożenie będzie prawdziwe, a nie symulowane – tłumaczy Przemysław Maciąg.

Żeby zrealizować założenia ćwiczeń, konieczne było zamknięcie odcinka drogi powiatowej nr 1577Z między DW 122 a miejscowościami Oćwieka i Kluki. W tym rejonie symulowane są utrudnienia związane z powalonymi drzewami oraz uszkodzoną infrastrukturą wodociągową, co w ramach ćwiczenia ogranicza dostępność trasy dla ruchu i jednocześnie wymusza na służbach testowanie alternatywnych dróg dojazdu do miejsc zdarzeń. Innymi słowy, droga nie jest zamknięta „na wszelki wypadek” obok ćwiczeń, lecz stanowi element samego scenariusza – uczestnicy mają w praktyce sprawdzić, jak zorganizować działania ratownicze i ewakuacyjne w sytuacji, gdy jedna z tras dojazdowych jest niedostępna.

Popularne Artykuły