sobota, 10 października, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Solidarność idzie na wojnę z Żabkami? Związek zbiera paragony i szykuje zawiadomienie do prokuratury

NSZZ „Solidarność” rusza z akcją, która ma zmusić organy państwa do realnej reakcji na łamanie zakazu handlu w niedziele. Sekcja Krajowa Pracowników Handlu zwróciła się do klientów sklepów z prośbą o przesyłanie zdjęć paragonów z placówek, które otwierają swoje drzwi w niedziele objęte ustawowym zakazem. Zebrany materiał ma trafić jako dowód do zawiadomienia skierowanego do Prokuratora Generalnego.

Szef sekcji, Alfred Bujara, nie ukrywa, że skala naruszeń rośnie, a same związki zawodowe nie mają możliwości skontrolowania sytuacji w całym kraju – stąd potrzeba zaangażowania zwykłych konsumentów. Zdjęcia paragonów mają trafiać na wskazany adres mailowy lub numer telefonu i posłużyć jako podstawa formalnego wniosku do prokuratury o zbadanie sprawy w skali ogólnopolskiej, a nie pojedynczych, punktowych interwencji.

Sedno problemu, na które wskazuje związek, leży w wysokości kar. Za jednorazowe naruszenie zakazu przedsiębiorca może zapłacić stosunkowo niewielką grzywnę, a przy powtórnym wykroczeniu koszt rośnie, ale wciąż pozostaje w granicach, które wielu sieciom po prostu opłaca się ponieść. Bujara zwraca jednak uwagę, że przepisy dają sądom znacznie ostrzejsze narzędzia w przypadku notorycznego, systematycznego łamania ustawy – łącznie z możliwością nałożenia kary sięgającej miliona złotych oraz nawet piętnastoletniego zakazu prowadzenia działalności przez dany podmiot. Problem w tym, że te surowsze sankcje pozostają w praktyce martwym zapisem, jeśli nikt nie zdecyduje się z nich skorzystać – a to wymaga zaangażowania Państwowej Inspekcji Pracy, Ministerstwa Rodziny i samej prokuratury.

Żabka na celowniku

Związek krytykuje też sposób, w jaki część sieci handlowych interpretuje ustawowe wyłączenia z zakazu. Przepisy przewidują wyjątki między innymi dla placówek działających przy obiektach kultury, sportu i rekreacji – i zdaniem Bujary niektóre podmioty naciągają tę definicję, by formalnie mieścić się w wyjątku, faktycznie prowadząc zwykłą działalność handlową w niedziele objęte zakazem. Przewodniczący powołuje się przy tym na orzecznictwo Sądu Najwyższego, które miało już wcześniej precyzować granice stosowania tych wyłączeń.

Najbardziej wyrazistą zapowiedzią płynącą z ust szefa sekcji jest jednak plan przyjrzenia się sieci Żabka. Bujara wskazuje, że w tym przypadku kluczowym problemem nie jest samo obchodzenie zakazu handlu, lecz konstrukcja systemu franczyzowego, na którym opiera się działanie tej sieci. Jego zdaniem to właśnie przepisy o franczyzie – a nie tylko ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele – wymagają weryfikacji, ponieważ pozwalają na funkcjonowanie modelu, w którym formalna odpowiedzialność za otwarcie sklepu w zakazaną niedzielę rozmywa się między siecią a franczyzobiorcą. Związkowiec podkreśla, że problem systemu franczyzowego wykracza poza jedną markę i jest już przedmiotem dyskusji w Sejmie.

O co ten konflikt?

Ustawa ograniczająca handel w niedziele obowiązuje od marca 2018 roku i była wdrażana etapami. Od 2020 roku zakaz nie obejmuje siedmiu niedziel w roku – ostatnich niedziel stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, niedzieli poprzedzającej Wielkanoc oraz trzech niedziel przedświątecznych w grudniu. Katalog wyłączeń obejmuje 32 pozycje, w tym placówki pocztowe (o ile wpływy z tej działalności stanowią co najmniej 40 procent obrotu), cukiernie, lodziarnie, stacje paliw, kwiaciarnie, kioski z prasą oraz kawiarnie. Za naruszenie zakazu grozi kara od tysiąca do stu tysięcy złotych, a w przypadku uporczywego łamania przepisów – kara ograniczenia wolności.

Od lutego 2025 roku obowiązuje też nowela wprowadzająca 24 grudnia jako dzień wolny dla wszystkich pracowników handlu oraz ograniczająca do dwóch liczbę niedziel grudniowych, w które pracownik może zostać zobowiązany do pracy. Nowela ta trafiła jednak pod koniec grudnia 2024 roku do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej – ówczesny prezydent Andrzej Duda zakwestionował zapis o dodatkowej, trzeciej niedzieli handlowej w grudniu.

Czy zapowiedziane działania Solidarności realnie przełożą się na wzrost liczby postępowań prokuratorskich, czy pozostaną raczej apelem bez większego echa w praktyce organów ścigania – to pytanie, na które odpowiedź poznamy dopiero po tym, jak zebrany od klientów materiał dowodowy trafi do prokuratury.

Popularne Artykuły