Najświeższe badania przeprowadzone przez UCE RESEARCH i IMPLANT MEDICAL pokazują, że Polacy wciąż zbyt rzadko dbają o zdrowie jamy ustnej. Regularne kontrole dentystyczne, które zgodnie z rekomendacjami powinny odbywać się co pół roku, deklaruje jedynie nieco ponad 30 procent osób dorosłych. Pozostała część społeczeństwa odwiedza dentystów sporadycznie, a część unika takich wizyt całkowicie.
Największa grupa respondentów (30,3 proc.) przyznaje, że poddaje się kontrolom dwa razy w roku. Niemal tyle samo – 26,7 proc. – odwiedza gabinety stomatologiczne tylko raz w roku. Spora część Polaków wypada jednak poza zaleceniami specjalistów. Co dziesiąta osoba zgłasza się na wizytę dopiero wtedy, gdy odczuwa silny ból, a ponad 8 proc. nie chodzi do stomatologa w ogóle lub nie pamięta, kiedy ostatnio było na przeglądzie.
Łącznie prawie jedna piąta badanych otwarcie przyznaje, że unika kontroli albo nie przywiązuje do nich wagi.
Inflacja, lęk i brak wiedzy – główne powody zaniedbań
Eksperci zwracają uwagę, że na częstotliwość wizyt wpływają zarówno kwestie ekonomiczne, jak i psychologiczne. W okresie wysokiej inflacji wielu pacjentów ograniczało wydatki na profilaktykę. Utrzymujący się lęk przed wizytą u dentysty oraz brak świadomości, jak ważne są regularne kontrole, również mogą przyczyniać się do rzadkich wizyt.
Od drugiego kwartału 2025 roku zauważalny jest jednak powrót pacjentów do gabinetów – ich sytuacja finansowa uległa poprawie i częściej decydują się na profilaktykę.
Kto najczęściej kontroluje stan uzębienia?
Dane z badania pokazują wyraźne różnice między grupami społecznymi:
-
Kobiety deklarują regularne wizyty częściej niż mężczyźni.
-
Najbardziej systematyczni są seniorzy w wieku 75–80 lat.
-
Częstsze kontrole obserwuje się wśród mieszkańców średnich miast oraz osób o wyższych dochodach.
-
Zarabiający powyżej 7000 zł netto najczęściej stosują się do zaleceń co pół roku.
Z kolei osoby o najniższych dochodach najczęściej wybierają kontrolę raz w roku, a niektóre – jeszcze rzadziej.
Autorzy raportu podkreślają, że zaniedbywanie przeglądów stomatologicznych może prowadzić do późnej diagnozy chorób, które następnie wymagają kosztownego i długotrwałego leczenia. Problemy pojawiające się w jamie ustnej nierzadko mają wpływ na cały organizm — od układu pokarmowego po serce.
Zarówno niewiedza, jak i strach przed leczeniem sprawiają, że wiele osób trafia do gabinetu dopiero w sytuacjach kryzysowych. Tymczasem regularne wizyty pozwalają uniknąć bólu, skomplikowanych zabiegów oraz wysokich kosztów.
Wnioski płynące z badania są jasne: mimo wzrostu świadomości, wciąż potrzebne są szeroko zakrojone działania edukacyjne i poprawa dostępności usług stomatologicznych. Eksperci podkreślają, że profilaktyka powinna być traktowana jako inwestycja w zdrowie, a nie dodatkowy koszt.





