Stanisław Joachim Sojka, znany szerzej jako Stanisław Soyka (ur. 26 kwietnia 1959 w Żorach) zmarł 21 sierpnia 2025 roku. Informacja ta wstrząsnęła środowiskiem muzycznym w całej Polsce. Soyka miał 66 lat. Jeszcze trzy tygodnie temu dał koncert w Szczecinie w ramach festiwalu Męskiego Grania.
Soyka był jednym z tych wykonawców, których trudno zaszufladkować: wokalista jazzowy i popowy, multiinstrumentalista (fortepian, gitara, skrzypce), kompozytor i aranżer. Jego kariera trwała ponad cztery dekady — od występów w chórze dziecięcym i nauki gry na skrzypcach, przez współpracę z wybitnymi jazzmanami, aż po płyty z interpretacjami sonetów Szekspira, muzyką poetycką i projektami jazzowymi.
Soyka regularnie koncertował na Pomorzu Zachodnim i darzył ten region szczególną sympatią. Jeszcze trzy tygodnie temu wystąpił podczas trasy Męskie Granie w Szczecinie — na scenie „Ż” wraz z Grott Orkiestrą dziękował później publiczności za wspaniały wieczór.
Soyka zostawił po sobie bogaty katalog płytowy i mnóstwo koncertów — zarówno solowych, jak i w duecie czy z zespołami. Był wyróżniany nagrodami (m.in. Fryderyki, nagrody za muzykę poetycką) i od lat uważany za jednego z najważniejszych polskich artystów łączących jazz, pop i poezję śpiewaną. Jego interpretacje standardów jazzowych, płyty z muzyką religijną czy cykle poświęcone poetom (m.in. Shakespeare, Miłosz) pokazywały szerokie spektrum jego zainteresowań i talentu.
Wieść o śmierci Soyki dotarła podczas trwającego Top of the Top Sopot Festival — organizatorzy i stacje przerywały transmisje, a jeden z dni festiwalu został skrócony. Informacje o odwołaniach i reakcji środowiska potwierdziły serwisy krajowe.
Dla wielu słuchaczy Soyka był „głosem prawdy” — wykonawcą, który potrafił jednocześnie poruszyć i zachwycić. Jego występy na Pomorzu Zachodnim — pełne ciepła, kontaktu z publicznością i muzycznego wyczucia — zostaną w pamięci lokalnych melomanów na długo. W najbliższych godzinach i dniach spodziewać się można kolejnych kondolencji, wspomnień i relacji od osób, które miały okazję spotkać Soykę na koncercie.





