sobota, 15 sierpnia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

NIK alarmuje: Niewykorzystany potencjał bazy sportowej COS i poważne nieprawidłowości. Kontrola m.in. w Wałczu

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport podsumowujący działalność Centralnego Ośrodka Sportu (COS) oraz podległych mu Ośrodków Przygotowań Olimpijskich w latach 2021-2025. Choć instytucja ta odpowiada za kluczowe zaplecze szkoleniowe dla polskich sportowców, kontrolerzy wykryli szereg rażących uchybień w zarządzaniu finansami, realizacji zamówień publicznych oraz planowaniu inwestycji.

Podstawowym zadaniem powołanego w 2010 roku Centralnego Ośrodka Sportu jest zapewnienie warunków organizacyjnych, technicznych i ekonomicznych do szkolenia kadr narodowych oraz olimpijskich. COS składa się z warszawskiej Centrali oraz siedmiu wyspecjalizowanych, samobilansujących się ośrodków terenowych w Spale, Szczyrku, Władysławowie, Zakopanem, Giżycku, Dusznikach-Zdroju oraz w Wałczu.

Łącznie instytucja ta dysponuje potężnym majątkiem, na który składa się 123 obiektów sportowych (w tym 74 zamknięte i 49 otwarte), ponad 1800 miejsc noclegowych, zaplecze gastronomiczne oraz sale konferencyjne. Choć COS zabezpiecza infrastrukturę dla aż 80% polskich związków sportowych, to realne wykorzystanie tej bazy na faktyczne szkolenie zawodników kadr narodowych wynosiło średnio zaledwie nieco ponad 20%.

W kontrolowanym okresie, do 31 marca 2025 roku, Minister Sportu i Turystyki zasilił COS kwotą aż 791,7 mln zł. Z tego 195,7 mln zł stanowiły dotacje celowe na bieżące utrzymanie obiektów, a blisko 596 mln zł przeznaczono ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej na kluczowe inwestycje modernizacyjne i budowlane.

Inwestycyjne chybione: Przykład Dusznik-Zdroju i Urszulina

Jednym z najpoważniejszych zarzutów NIK jest negatywna ocena procesu tworzenia nowego ośrodka w Dusznikach-Zdroju oraz zakupu nieruchomości w Urszulinie za łączną kwotę 62,6 mln zł. Transakcje te zostały przeprowadzone bez wcześniejszego sporządzenia rzetelnych analiz celowości, oceny potrzeb oraz bez długofalowych koncepcji rozwoju tych miejsc.

Przejęte od gminy Duszniki-Zdrój obiekty okazały się być w złym stanie technicznym i wymagały gigantycznych nakładów na remonty. Ponieważ na miejscu zabrakło bazy noclegowej i gastronomicznej, stopień wykorzystania tego ośrodka na szkolenie kadr narodowych w latach 2023-2024 wyniósł drastycznie niskie 4%. NIK podkreśla, że angażowanie publicznych pieniędzy w projekty bez gwarancji ich sportowego wykorzystania było działaniem skrajnie niegospodarnym.

Korupcjogenne mechanizmy pod Giewontem

Równie niepokojące sygnały płyną z Zakopanego. Tamtejszy dyrektor Ośrodka Przygotowań Olimpijskich powierzył organizację i nadzór nad zamówieniami publicznymi oraz kluczowymi inwestycjami osobie fizycznej zatrudnionej jedynie na umowę zlecenie. Działanie to, pozbawione skutecznej kontroli wewnętrznej ze strony kierownictwa czy komisji przetargowych, stwarzało bezpośrednie ryzyko wystąpienia zjawisk korupcyjnych.

Co więcej, procesy przetargowe w zakopiańskim ośrodku miały charakter wręcz pozorny – pracownicy często nie wiedzieli, że są członkami komisji przetargowych i jedynie podpisywali gotowe, przedłożone im przez dyrektora dokumenty, rezygnując z realnej oceny ofert. Cieniem na sprawie kładzie się także postawa nadzorującego Ministerstwa Sportu i Turystyki, które po własnej kontroli w Zakopanem nie wyegzekwowało zwrotu pobranej w nadmiernej wysokości dotacji przekraczającej 8,5 mln zł.

Inwestycje w Wałczu i innych ośrodkach

Mimo druzgocącej oceny procedur urzędniczych, program inwestycyjny przyniósł wymierne efekty rzeczowe w postaci rozbudowy infrastruktury. W ramach 52 zrealizowanych zadań w całym kraju wybudowano m.in. skocznię narciarską w Zakopanem, boiska, internaty sportowe oraz nowoczesne wyciągi.

Ważnym punktem na mapie tych inwestycji był Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Wałczu. Według stanu na koniec marca 2025 roku, wałecki ośrodek dysponował 12 obiektami sportowymi zamkniętymi, 5 otwartymi, 7 obiektami noclegowymi z 329 miejscami, zapleczem gastronomicznym oraz 9 salami konferencyjnymi. W ramach programów modernizacyjnych infrastruktura w Wałczu wzbogaciła się o nowo wybudowaną wielofunkcyjną halę sportową, co stanowi istotne wzmocnienie bazy treningowej w tym regionie.

Drastyczne wnioski pokontrolne

Główną przyczyną chaosu organizacyjnego był brak dokumentu strategicznego. Po wygaśnięciu Programu Rozwoju Sportu w 2020 roku nie wyznaczono nowych kierunków rozwoju sieci COS.

W związku z wykrytymi nadużyciami NIK sformułowała stanowcze wnioski do Ministra Sportu i Turystyki. Izba domaga się natychmiastowego opracowania nowej strategii państwowej w obszarze sportu, wdrożenia w Statucie COS sztywnych i transparentnych zasad tworzenia nowych filii oraz bezwzględnego wyegzekwowania od COS zwrotu nienależnie pobranej dotacji w kwocie 8,5 mln zł wraz z odsetkami. Dyrekcja COS została z kolei zobligowana do pilnego zweryfikowania procedur finansowych oraz przeprowadzenia inwestycji w Dusznikach-Zdroju i Urszulinie, tak aby zakupione za miliony złotych obiekty zaczęły w końcu służyć reprezentantom Polski.

Popularne Artykuły