środa, 11 marca, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Nie żyje Marek Kubik. Prezes ARMS miał ogromny wpływ na rozwój regionu

Zmarł Marek Kubik, prezes Agencji Rozwoju Metropolii Szczecińskiej. Informację o jego śmierci przekazali współpracownicy i osoby związane z samorządem oraz środowiskiem gospodarczym regionu. Odejście wieloletniego menedżera i człowieka zaangażowanego w rozwój Szczecina i obszaru metropolitalnego to strata, którą trudno będzie szybko wypełnić.

W emocjonalnym wpisie wiceprezydent Szczecina, Michał Przepiera, wspominał wspólne wyjazdy służbowe, rozmowy i charakterystyczny sposób bycia Marka Kubika. Podkreślał jego optymizm, aktywność zawodową mimo problemów zdrowotnych oraz to, że do końca pozostawał zaangażowany w sprawy zawodowe i ludzi, z którymi pracował.

– Przecież przez te ostatnie kilka lat zawstydzałeś nas wszystkich, że narzekanie na przyziemne sprawy nie jest na miejscu. Pomimo tego wszystkiego co Ciebie zdrowotnie spotkało, byłeś nie tylko aktywny zawodowo, nawet bardziej, ale przede wszystkim niesamowitym optymistą. To nas szczególnie uderzało. Twa Rodzina w tym Ciebie podtrzymywała, ale wiemy obaj, że praca też – i to do samego końca – ostatnia nasza rozmowa przez telefon kilka dni temu, mimo że Twoja w szpitalu – a Ty a jakże – wskazówki jak zawodowo i nie tylko zachowywać się – śmialiśmy się. W ten piątek już nie odebrałeś i nie oddzwoniłeś…

Łączył samorząd i biznes

Agencja Rozwoju Metropolii Szczecińskiej od lat pełni ważną rolę w budowaniu gospodarczej pozycji miasta i regionu. To instytucja, która działa na styku samorządu i biznesu – wspiera inwestorów, pomaga w przygotowaniu projektów inwestycyjnych, koordynuje działania promujące Szczecin jako miejsce do prowadzenia działalności gospodarczej oraz rozwija współpracę w ramach obszaru metropolitalnego.

Dla wielu przedsiębiorców ARMS była pierwszym kontaktem z miastem – miejscem, gdzie można było uzyskać wsparcie, informacje i realną pomoc w przejściu przez administracyjne procedury. W praktyce oznaczało to przyciąganie inwestycji, tworzenie miejsc pracy i wzmacnianie lokalnej gospodarki. Wiele projektów biznesowych, które dziś funkcjonują w Szczecinie, nie powstałoby w takim kształcie bez zaangażowania agencji i jej prezesa.

Marek Kubik bywał wymagający, bezpośredni i stanowczy, zawsze bardzo kompetentny. Właśnie te cechy sprawiały, że był skuteczny. W środowisku gospodarczym uchodził za człowieka, który dobrze rozumiał mechanizmy inwestycyjne i potrafił rozmawiać z biznesem jego językiem.

Szacunek, jakim cieszył się wśród przedsiębiorców, wynikał przede wszystkim z kompetencji. Wiedział, jak prowadzić projekty od pomysłu do realizacji, rozumiał potrzeby inwestorów i potrafił przekonywać administrację do rozwiązań, które sprzyjały rozwojowi gospodarczemu miasta. Wielu przedsiębiorców podkreśla dziś, że był osobą, która nie tylko słuchała, ale przede wszystkim pomagała doprowadzić sprawy do końca.

Osoby, które z nim współpracowały, zgodnie podkreślają jego ogromną aktywność i energię. Nawet w ostatnich miesiącach, mimo problemów zdrowotnych, pozostawał zaangażowany w bieżące sprawy agencji i regionu. Praca była dla niego nie tylko obowiązkiem, ale też sposobem działania i motywacją.

Jego odejście to nie tylko strata dla instytucji, którą kierował, ale także dla środowiska gospodarczego Szczecina i całej metropolii. Pozostawia po sobie projekty, które będą rozwijane jeszcze przez lata – oraz pamięć o człowieku, który wierzył, że rozwój miasta zaczyna się od odwagi do podejmowania decyzji i konsekwencji w ich realizacji.

Dla wielu osób Marek Kubik pozostanie przede wszystkim partnerem do rozmowy, wymagającym współpracownikiem i człowiekiem, który – jak wspominają dziś jego znajomi – nawet w trudnych momentach potrafił zachować dystans i poczucie humoru.

Popularne Artykuły