Patodeweloperka rozwija się w Polsce znakomicie. Jeszcze kilka lat temu internet śmiał się głównie z mikrokawalerek wielkości większej garderoby i balkonów, na których można było co najwyżej postawić kubek z kawą. Dziś branża weszła jednak na wyższy poziom kreatywności. Teraz pod nóż poszła także infrastruktura towarzysząca.
W Trójmieście powstał właśnie przykład niemal podręcznikowy. Deweloper miał wybudować plac zabaw – i wybudował. Formalnie wszystko się zgadza. Jest wydzielona przestrzeń, jest ławka, jest nawet „urządzenie rekreacyjne”. Całość elegancko ogrodzona metalowym płotem, żeby nikt przypadkiem nie uciekł z tego architektonicznego luksusu. A efekt… bardziej przypomina więzienny spacerniak niż miejsce do zabawy dla dzieci. Kilka worków rozsypanego piasku, trochę siatki i samotna ławka wyglądają raczej jak instalacja artystyczna pod tytułem „depresja na rynku nieruchomości” niż fragment nowoczesnego osiedla.
Ale najważniejsze przecież, że dokumentacja się zgadza. Rubryczka „plac zabaw” została odhaczona, inwestycję można sprzedać jako „przyjazną rodzinom”, a wizualizacje osiedla dalej będą pełne szczęśliwych dzieci biegających po zielonych terenach rekreacyjnych. Tyle że później przychodzi rzeczywistość, a zamiast zielonego skweru mieszkańcy dostają mikroskopijny wybieg między blokami. To zresztą idealny symbol współczesnej patodeweloperki. Wszystko jest. Zieleń? Jest jeden krzak. Rekreacja? Jest ławka. Plac zabaw? No przecież stoi. Tak samo jak mieszkania „premium”, w których po rozłożeniu kanapy nie da się otworzyć lodówki.
Najbardziej ironiczne jest jednak to, że takie realizacje powstają całkowicie legalnie. Projekt przechodzi procedury, spełnia wymagania i trafia do sprzedaży jako część „komfortowego osiedla”. Im dłużej patrzy się na podobne inwestycje, tym bardziej widać, że współczesna urbanistyka coraz częściej sprowadza się do jednego: zmieścić maksimum mieszkań na minimum przestrzeni i zostawić tyle infrastruktury, by urząd nie miał pytań. A mieszkańcy? Cóż. Mogą najwyżej usiąść na tej jednej ławce i podziwiać efekty nowoczesnego budownictwa.





