niedziela, 19 lipca, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Dyżury aptek w powiecie pyrzyckim? Teoretycznie są, praktycznie ich nie ma

Mieszkańcy powiatu pyrzyckiego od lat oczekują jednej, podstawowej rzeczy: że na terenie powiatu w każdej chwili funkcjonować będzie przynajmniej jedna apteka, dostępna w nagłych sytuacjach. Powiat wyznacza dyżury apteczne, teoretycznie mając na celu zapewnienie ciągłości opieki farmaceutycznej. Jednak rzeczywistość okazuje się zupełnie inna – właściciele aptek zdają się nie przejmować wyznaczonymi harmonogramami, a mieszkańcy w godzinach nocnych i świątecznych pozostają bez możliwości zakupu leków. Aptekarze poszli nawet do Sądu Administracyjnego i… sprawę przegrali. Mimo to nadal nie respektują dyżurów.

Obowiązek wyznaczania dyżurów spoczywa formalnie na radzie powiatu. Ta wyznaczyła harmonogram dyżurów, ale aptekarze go nie respektują, powiat nie dysponuje narzędziami, które pozwalałyby egzekwować przestrzeganie dyżurów. Efekt? Papier przyjmuje wszystko, a mieszkańcy wciąż stoją przed zamkniętymi drzwiami aptek.

Nadzór nad aptekami w Polsce sprawuje Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna (PIF). Zadaniem inspekcji jest zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom poprzez kontrolę jakości i obrotu produktami leczniczymi. W teorii PIF powinna reagować na zgłoszenia dotyczące nieprzestrzegania obowiązku dyżurów. W praktyce sytuacja wygląda inaczej: powiat może wysyłać skargi i wnioski, a PIF… powinien zareagować, bo ma do tego stosowne narzędzia.  Tymczasem nadal pyrzyckie apteki w newralgicznych momentach pozostają zamknięte, w godzinach nocnych i świątecznych mieszkańcy zazwyczaj zmuszeni są pokonywać kilkadziesiąt kilometrów do Stargardu czy Szczecina, by zdobyć podstawowe leki.

Wygląda więc na to, że apteki w powiecie pyrzyckim funkcjonują jak „państwo w państwie”. Mają obowiązek dyżurów, ale nikt nie jest w stanie skutecznie go wyegzekwować. Tymczasem życie codzienne mieszkańców pokazuje, że brak dostępu do leków w nagłych przypadkach nie jest abstrakcją, lecz realnym problemem zdrowotnym.

Do tej sprawy na pewno będziemy powracać – zarówno w kontekście odpowiedzialności powiatu, jak i skuteczności nadzoru Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej. Mieszkańcy zasługują na to, by dyżury aptek działały w praktyce, a nie tylko w dokumentach.

 

Popularne Artykuły