Co robią chórzyści, kiedy akurat nie śpiewają? Budują relacje! Gotują razem, trenują, wymieniają się ciuchami, zdobywają górskie szczyty i pichcą rosół, kiedy kogoś dopadnie grypa. W świecie, w którym większość pędzi, zamyka się w technologicznych bańkach i traktuje wspólnotę jak niemodny relikt, oni idą własną drogą. Razem.
Bo prawdziwa więź rodzi się nie tylko ze wspólnej pasji, ale przede wszystkim z akceptacji, szczerości i poczucia przynależności. A chyba nic nie podnosi na duchu bardziej niż świadomość, że nie jesteś sam.
I właśnie o tym jest najnowszy teledysk Chóru Politechniki Morskiej w Szczecinie „I’ll be there for you with a little help for my friends” w aranżacji Jacka Sykulskiego oraz realizacji “Kamera Jazda”.
Radosny, kolorowy, niebanalny, pełen emocji i zwykłej codzienności. Teledysk, który ukazuje kulisy naszego „chóralnego życia”. Teledysk, w którym nie odgrywamy ról, nie wcielamy się w żadne postaci, ale po prostu jesteśmy sobą. Dynamiczny, energiczny i szalony, czyli dokładnie odzwierciedlający czas, który aktualnie panuje w zespole. Podnoszący na duchu i dający nadzieję, że w tym zabieganym świecie, zawsze można znaleźć czas na relacje, spotkanie, bliskość – mówi dyrygent Chóru Politechniki Morskiej w Szczecinie – Sylwia Fabiańczyk-Makuch.
Inspiracją do realizacji nowego teledysku Chóru Politechniki Morskiej w Szczecinie był znany motyw z „serialu „Friends” oraz piosenka „With a little help from my friends” Joe Cockera, znana z „Cudownych lat”. Na prośbę Sylwii Fabiańczyk-Makuch – dyrygentki zespołu powstał mashup tych dwóch utworów.
– Wybór nie był przypadkowy – mówią o wsparciu, obecności i bliskości. O tym, że naprawdę jesteśmy dla siebie — w muzyce i poza nią – wspomina Sylwia Fabiańczyk – Makuch.
Jak mówi chórzystka Klaudia:
– Nasz najnowszy teledysk powstał po to, by wnieść odrobinę światła w tę ponurą, jesienno-zimową aurę. Chcieliśmy stworzyć coś, co doda odrobiny kolorytu dniom, które zbyt wcześnie toną w szarości. Mamy nadzieję, że teledysk zostanie ciepło przyjęty i spełni tę rolę.





