niedziela, 19 lipca, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Atak na SOR. 75-letni pacjent zdemolował oddział ratunkowy

W piątek, 12 czerwca, około godziny 21:00, doszło do poważnego incydentu na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 PUM w Szczecinie. Pacjent zaatakował personel medyczny i doprowadził do znacznych zniszczeń infrastruktury oddziału.

75-letni mężczyzna został przywieziony na SOR przy ul. Unii Lubelskiej przez zespół ratownictwa medycznego. Podczas pobytu na sali wstępnej intensywnej terapii u pacjenta wystąpiły nagłe zaburzenia świadomości połączone z silnym pobudzeniem psychoruchowym. W tym stanie zaatakował ratownika wykonującego przy nim czynności medyczne.

Po tym, jak ratownikowi udało się uwolnić, pacjent zaczął demolować pomieszczenie, niszcząc sprzęt medyczny, komputerowy oraz wyposażenie wykorzystywane w leczeniu najciężej chorych.

Ewakuacja pacjentów

W momencie zdarzenia na oddziale znajdowało się około 40 pacjentów. Personel musiał jednocześnie ewakuować chorych z miejsca incydentu, zabezpieczyć pozostałych pacjentów i ograniczyć skutki agresywnego zachowania.

Sytuację dodatkowo komplikował fakt, że równolegle zespół medyczny prowadził działania ratujące życie u osób w stanie bezpośredniego zagrożenia – wśród nich znajdowali się pacjent z ciężkim urazem czaszkowo-mózgowym oraz chory ze świeżym udarem mózgu, przygotowywany do pilnej trombektomii. W takich okolicznościach każda minuta pracy zespołu miała kluczowe znaczenie.

Na miejsce wezwano policję oraz ochronę szpitala. Zabezpieczono materiał dowodowy, a placówka współpracuje z organami prowadzącymi postępowanie. Mimo dynamicznego przebiegu zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń fizycznych.

Straty materialne są znaczące. Uszkodzony został analizator do pomiaru parametrów krytycznych – jedno z kluczowych urządzeń w codziennej pracy SOR. Zniszczeniu uległo również pięć pomp infuzyjnych wraz ze stanowiskiem ładującym, cztery stanowiska komputerowe, wózek reanimacyjny oraz drobny sprzęt medyczny służący diagnostyce i leczeniu pacjentów w najcięższym stanie.

Skutki dla funkcjonowania oddziału

Pomimo podjętych działań zdewastowanej sali nie udało się przywrócić do pełnej funkcjonalności. SOR nadal jeszcze wczoraj był pozbawiony czterech monitorowanych stanowisk przeznaczonych dla pacjentów wymagających intensywnego nadzoru – w szczególności osób ze świeżymi udarami mózgu, ciężkimi urazami wielonarządowymi i innymi stanami zagrożenia życia.

Szpitalny Oddział Ratunkowy USK nr 1 PUM należy do najbardziej obciążonych w Polsce – każdego roku trafia tam ponad 100 tysięcy pacjentów. Jednostka jest jedynym w województwie zachodniopomorskim centrum urazowym dla dzieci i dorosłych, zabezpieczającym najcięższe przypadki z całego regionu. Każde ograniczenie jej funkcjonowania ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Szczecina, Pomorza Zachodniego i regionów ościennych.

Dyrektor szpitala, dr hab. Konrad Jarosz, podkreślił, że personel po raz kolejny wykazał się profesjonalizmem i odpowiedzialnością, mimo presji stresu, czasu i roszczeniowych postaw pacjentów. Zaznaczył jednocześnie, że aktów agresji wobec personelu medycznego i infrastruktury szpitalnej nie można traktować jako problemu wyłącznie wewnętrznego placówki.

Według dyrekcji jest to kwestia bezpieczeństwa publicznego, wymagająca stanowczej reakcji – ochrona pracowników medycznych powinna być wspólną odpowiedzialnością instytucji publicznych, organów ścigania i całego społeczeństwa. Szpital stanowczo potępił incydent, zaznaczając, że każdy akt przemocy wobec personelu lub infrastruktury medycznej ostatecznie uderza w pacjentów oczekujących na pomoc w stanie zagrożenia życia.

Popularne Artykuły