Szczecin ponownie stanie się jednym z najważniejszych jazzowych punktów na mapie Europy. Już 8 marca rozpocznie się właściwa część 11. edycji festiwalu Szczecin Jazz 2026, a inauguracja nie będzie przypadkowa. Tegoroczna odsłona odbywa się pod hasłem „Ladies Rule!”, a pierwsze wydarzenie – Szczecin Jazz dla Kobiet – zapowiada festiwal pełen emocji, międzynarodowych spotkań i muzyki na najwyższym światowym poziomie.
Pierwsze emocje już za nami. 13 lutego w Studiu S-1 Radia Szczecin odbył się koncert inaugurujący cykl Szczecin Jazz Young Talents – „Koncert dla jeszcze nie zakochanych”. Na scenie zaprezentowali się młodzi artyści: Weronika Lalik, Emil Centkiewicz, Benia Cieślicka, Lena Sikora i Nikola Gierszewska, pokazując, że przyszłość jazzu ma w Szczecinie silne fundamenty. To wydarzenie było symbolicznym otwarciem festiwalu, zapowiedzią tego, co nadejdzie. Prawdziwe festiwalowe uderzenie dopiero przed nami – od 8 marca Szczecin Jazz 2026 nabiera pełnego tempa, a kolejne dni przyniosą intensywne koncerty, międzynarodowe spotkania i występy artystów światowego formatu. To będzie początek jazzowego święta, które potrwa miesiącami, a jego wielki finał nastąpi w lipcu, kiedy na scenie Teatru Letniego wystąpi światowa gwiazda – saksofonistka Candy Dulfer.
Szczecin gra w światowej lidze jazzu
Szczecin Jazz to dziś coś więcej niż festiwal. To konsekwentnie budowana marka, która przez 11 lat wyrosła na jedno z najważniejszych wydarzeń jazzowych w Polsce i regionie. Miasto przyciąga artystów nagradzanych Grammy, światowe gwiazdy i młodych muzyków rozpoczynających międzynarodową karierę.
Program tegorocznej edycji imponuje rozmachem. Na scenach Szczecina pojawią się m.in. Tia Fuller – saksofonistka znana ze współpracy z Beyoncé, nominowana do Grammy Lakecia Benjamin, a także elitarny Herbie Hancock Institute of Jazz Performance Ensemble at UCLA – jeden z najbardziej prestiżowych zespołów młodego jazzu na świecie.
Nie zabraknie również mocnej reprezentacji polskiej sceny. Wystąpi Aga Zaryan – jedna z najbardziej cenionych polskich wokalistek jazzowych, a także Henryk Miśkiewicz, Krzysztof Herdzin czy młody gitarzysta Jakub Mizeracki. Na scenie pojawią się również wyraziste osobowości współczesnego jazzu, takie jak Aga Derlak czy włoska pianistka Francesca Tandoi.
Festiwal, który zaczyna się od kobiet
Start 8 marca nie jest przypadkowy. Koncert Szczecin Jazz dla Kobiet symbolicznie otwiera edycję, która celebruje kobiecą energię i rolę kobiet w jazzie. To zapowiedź festiwalu, w którym kobiece głosy i instrumentalistki odegrają szczególną rolę.
W kolejnych dniach Szczecin stanie się miejscem spotkań artystów, producentów i ekspertów z całego świata. Międzynarodowa konferencja Polish Jazz Meets Global przyciągnie przedstawicieli branży muzycznej, tworząc przestrzeń do współpracy i promocji polskiego jazzu na arenie międzynarodowej.
Jednym z najważniejszych elementów festiwalu jest inwestowanie w młodych artystów. Program Szczecin Jazz Young Talents daje szansę młodym muzykom ze Szczecina i Polski na występy u boku uznanych twórców i wejście na międzynarodową scenę.
To właśnie dzięki takim inicjatywom Szczecin nie tylko gości światowe gwiazdy, ale także współtworzy przyszłość jazzu.
Wielki finał z gwiazdą światowego formatu
Kulminacyjnym momentem festiwalu będzie koncert Candy Dulfer 18 lipca w Teatrze Letnim. Artystka nominowana do Grammy, współpracująca m.in. z Prince’em, od lat zachwyca publiczność na całym świecie swoim charakterystycznym stylem łączącym jazz, funk i pop.
Jej występ będzie symbolicznym zwieńczeniem festiwalu, który potwierdza, że Szczecin stał się jednym z najważniejszych jazzowych miast regionu.
Szczecin Jazz to dziś nie tylko koncerty, ale także strategia, która realnie wpływa na pozycję miasta w świecie muzyki. Potwierdza to także 3. miejsce w prestiżowym rankingu Jazz Top magazynu „Jazz Forum” wśród blisko 100 festiwali jazzowych w Polsce.
To dowód, że Szczecin przestał być jedynie przystankiem na trasie artystów. Stał się miejscem, do którego świat jazzu przyjeżdża celowo.
A wszystko zacznie się 8 marca – z przytupem, kobiecą energią i dźwiękiem, który na nowo rozbrzmi w całym mieście.





