Connect with us

INWESTYCJE

Tężnie znikną z centrum miasta

Część mieszkańców opowiedziała się za budową fontanny w miejscu, w którym obecnie znajdują się tężnie – tak twierdzą władze gminy w oparciu o wynik konsultacji społecznych. Wielu mieszkańców Pyrzyc uważa jednak, że w obecnej sytuacji taka inwestycja jest pozbawiona sensu i będzie marnowaniem publicznych pieniędzy.

 

Część mieszkańców pochwala pomysł przeniesienia tężni w inne miejsce i budowę fontanny, najczęściej argumentem przemawiającym za tą inwestycją jest fakt, że tężnie często nie działają.

Z kolei przeciwnicy podkreślają, że w Pyrzycach brakuje porządnych inwestycji, takich, które rzeczywiście przyczynią się do rozwoju miasta – komentują przeciwnicy budowy fontanny. Uważają, że w mieście, w które ma tak dużo potrzeb, dyskusja o obecności tężni i ich ewentualnym zastępowaniu fontanną to farsa.

– W związku z tym, że wybudowane tężnie nie spotkały się z pozytywnym przyjęciem przez mieszkańców, zostały przeprowadzone konsultacje społeczne czy fontanna powinna powrócić w to miejsce, czy powinny pozostać tężnie. Wynik był taki, że wracamy do fontanny, która jest dyszowa i oświetlona – tłumaczy dla Radia Szczecin burmistrz Pyrzyc Marzena Podzińska.

Zapytaliśmy burmistrz Pyrzyc o to, ile osób wzięło udział w konsultacjach społecznych, ale nie do dziś uzyskaliśmy żadnej informacji w tym zakresie.

Mieszkańcy przeciwni tej inwestycji nie kryją rozczarowania:

– Wczoraj tężnie, dzisiaj fontanna, a jutro postawimy tu makietę Wieży w Pizie, a pojutrze namiot cyrkowy. Władze gminy są zobowiązane do tego, by patrzeć na wydawane pieniądze z większą wyobraźnią. W mieście, w którym brakuje przedsiębiorców tworzących nowe miejsca pracy, ba, w mieście, które nie ma nawet solidnej oferty dla takich przedsiębiorców, głównym problemem stają się fontanny. To wieszczy upadek tej gminy – komentują krytycy.

Tężnie nie znikną całkowicie z pejzażu miasta. Mają zostać przeniesione w okolice Geotermii.

Zapytaliśmy władze gminy o to, ile będzie kosztowała ta inwestycja. Magistrat nie udzielił nam żadnych odpowiedzi.