Connect with us

LIPIANY

Jaki będzie sezon w okręgówce? „Punkty może stracić każdy z każdym”

Za nami pierwsza kolejka rundy wiosenne w klasie okręgowej. Zarówno Sokół, jak i Stal Lipiany od porażek rozpoczęły rozgrywki. O awans walczy aż 5 drużyn, choć Osadnik ma już sporą stratę punktową do lidera, nie zamierza się poddawać i chce grać o zwycięstwo w lidze.

 

Pytamy przedstawicieli Gavii Choszczno, Osadnika Myślibórz i Dębu Dębno o rozpoczętą rundę wiosenną w lidze okręgowej. Kto awansuje do IV ligi?

 

Michał Ostraszewski, Gavia Choszczno

Przygotowania do wiosny minęły spokojnie. Dobrze, że w ogóle mogliśmy wrócić do trenowania po narodowej kwarantannie. Rozegraliśmy kilka sparingów. Kilka dobrych, jak z Mierzynianką Mierzyn, ale trafiały się nam też słabsze występy. Bardziej z uwagi na braki kadrowe.

W drużynie zaszło kilka zmian. Przyszedł bramkarz znany choszczeńskim kibicom Pawel Sadkowski. Z drużyny odeszli natomiast Adam Milkowski, Kacper Pietrzak, Jarosław Kiernicki, Patryk Barszczewski, Wojciech Wojciechowski, Karol Przytuła. Kadra liczy 20 zawodników. Natomiast chcemy, aby coraz więcej młodych wychowanków zasilało szeregi pierwszej drużyny. Uważam, że faworytem do awansu będzie Odra Chojna i Dąb Dębno. Mimo, że Odra zaległy mecz wygrała w bardzo dobrym stylu z Dębem Dębno, to liga jest długa i różnie mogą się potoczyć rozgrywki. Są kontuzje, kartki, słabsza forma, a i koronawirus może zamieszać, kiedy tabela będzie na styku

 

Tomasz Pluciński, Dąb Dębno

Wszyscy nam mówili, że mamy świetny skład, nie tylko na awans, ale na przynamniej środek tabeli w IV lidze, rzeczywistość jednak okazała się inna. W tabeli jest duży ścisk i cztery drużyny mają realne szanse na awans. O wynikach decydują rozmaite czynniki, nie tylko sportowe, ale ma na to wpływ choćby stan boisk, który w lidze jest różny. Punkty może stracić każdy z każdy z każdym.

Nie wdaję się w dywagacje, jesteśmy sportowcami i będziemy walczyć o awans. Mamy za sobą porażkę z Odrą, to nie był przypadek. Odra w tym meczu po prostu była od nas lepsza. Nie ukrywam, mamy w zespole kontuzje u siedmiu zawodników kluczowych dla składu. Z Odrą odebraliśmy lekcję na przyszłość.

 

Zdzisław Drzewiecki, Osadnik Myślibórz

Dorze weszliśmy w rundę wiosenną, zaczęliśmy od wygranej. Do lidera tracimy już kilka punktów, ale to nie jest jeszcze taka przewaga, która nas skreśla na tym etapie rozgrywek w walce o awans. Wszystkie drużyny mają ten sam problem, mianowicie okres przygotowań został zaburzony przez epidemię. To się przełoży na grę i wyniki mogą być zaskakujące. Dąb, Odra, Moryń i Barlinek będą grały o awans razem z nami, podejrzewam, że porażka Pogoni Barlinek na starcie rundy wiosennej była tylko potknięciem. Zmierzymy się z nimi już w najbliższej kolejce, na sztucznym boisku, na którym drużyna z Barlinka będzie się lepiej czuła od nas. Ale będziemy walczyli o punkty.

Jeśli chodzi o naszą walkę o awans do IV ligi, na pewno się nie poddajemy. Mamy w drużynie wielu młodych zawodników, w tym sezonie się ogrywają i nabierają doświadczenia. Jeśli nie w tym roku, to na pewno będziemy się próbowali w kolejnym sezonie awansować. Nie bez znaczenia jest dla nas fakt, że będziemy mieli nowe boisko, chyba najbardziej nowoczesne w regionie.